Nosisz protezę? Sprawdź, jakie masz możliwości na implantach

Jeśli nosisz protezę ruchomą albo nie masz zębów, prawie na pewno masz do wyboru coś więcej niż to, co masz teraz. Rozwiązania na implantach to nie jedna droga, tylko cała drabina możliwości, od najprostszej i najtańszej po najbardziej komfortową. Najtańsze rozwiązanie to proteza na dwóch implantach, czyli Twoja proteza, ale zatrzaśnięta na dwóch punktach, dzięki czemu przestaje się ruszać. Na drugim końcu są stałe zęby, których się nie wyjmuje. Kluczowa informacja: zanik kości najczęściej nie przekreśla leczenia, bo istnieją metody, które sobie z tym radzą. Nie musisz się decydować dziś. Wystarczy, że dowiesz się, co jest możliwe w Twojej sytuacji.

Jeśli to brzmi znajomo, ten tekst jest dla Ciebie

Może rozpoznasz siebie w którymś z tych zdań:

  • Proteza przesuwa się podczas jedzenia i ciągle musisz uważać
  • Unikasz niektórych potraw, bo wiesz, że sobie z nimi nie poradzisz
  • Boisz się, że proteza wypadnie przy śmiechu albo w rozmowie
  • Musisz używać kleju, żeby proteza trzymała
  • Dziąsła są podrażnione, czasem bolą
  • Nie czujesz smaku tak jak kiedyś
  • Wstydzisz się wyjmować protezę przy bliskich
  • Ktoś powiedział Ci, że masz „za mało kości” na implanty
  • Myślisz, że implanty to rozwiązanie tylko dla bardzo zamożnych osób

Jeśli którekolwiek z tych zdań brzmi znajomo, warto poświęcić kilka minut na przeczytanie tego tekstu.

Nie po to, żeby się na coś zdecydować. Po to, żeby wiedzieć, jakie masz możliwości. Bo bardzo wielu pacjentów nosi protezę latami, będąc przekonanymi, że nie mają wyboru. A najczęściej mają.

Dlaczego proteza z czasem trzyma coraz gorzej

To nie jest Twoja wina i nie znaczy, że proteza została źle zrobiona.

Kiedy tracimy ząb, znika też jego korzeń. A korzeń pełnił ważną funkcję, przy każdym gryzieniu przekazywał obciążenie do kości. Kość, tak jak mięśnie, potrzebuje pracy, żeby się utrzymać.

Kiedy przestaje być obciążana, powoli się zmniejsza. Ten proces nazywamy zanikiem kości. Postępuje przez lata, powoli, ale nieuchronnie.

Dlatego proteza, która na początku trzymała dobrze, po kilku latach zaczyna się ruszać. Podłoże, na którym leży, po prostu zmienia kształt. Można ją podścielić, można zrobić nową, ale przyczyna pozostaje ta sama.

Implanty działają inaczej. Zastępują korzeń zęba, więc kość znowu dostaje obciążenie i ma powód, żeby się utrzymać. To jedna z najważniejszych różnic między protezą leżącą na dziąśle a rozwiązaniem opartym na implantach.

Cztery możliwości, od najprostszej do najbardziej komfortowej

To najważniejsza część tego tekstu. Wielu pacjentów myśli, że wybór jest tylko dwuznaczny: albo zwykła proteza, albo bardzo drogie stałe zęby. W rzeczywistości między tymi skrajnościami są rozwiązania pośrednie.

Możliwość 1, Twoja obecna proteza, ale na dwóch implantach

Dla kogo: dla osoby, która chce, żeby proteza wreszcie przestała się ruszać, przy możliwie najmniejszym zakresie leczenia i najniższym koszcie.

Na czym polega: w kość wszczepia się dwa implanty, najczęściej w przednim odcinku żuchwy. Na nich montuje się zatrzaski, coś w rodzaju małych zaczepów. Proteza dostaje odpowiedniki tych zatrzasków od spodu.

Jak to działa w praktyce: protezę zakładasz sam, dociskasz i słyszysz kliknięcie. Trzyma. Wyjmujesz ją sam, kiedy chcesz ją umyć.

Co się zmienia:

  • Proteza przestaje się ruszać podczas jedzenia i mówienia
  • Nie potrzebujesz kleju
  • Znikają otarcia od przesuwania się protezy
  • Możesz gryźć znacznie pewniej

Czego nie zmienia:

  • Protezę nadal wyjmujesz
  • Nadal opiera się częściowo na dziąśle
  • W szczęce górnej zwykle nadal ma płytę podniebienną, choć czasem można ją ograniczyć

To rozwiązanie bywa przełomowe dla osób noszących protezę dolną, która z natury trzyma najgorzej, bo nie ma podciśnienia jak proteza górna.

Możliwość 2, proteza na czterech implantach

Dla kogo: dla osoby, która chce jeszcze większej stabilności i lepszego rozłożenia obciążenia, ale akceptuje, że proteza pozostaje wyjmowana.

Na czym polega: to samo co wyżej, ale na czterech implantach zamiast dwóch. Proteza trzyma się mocniej, jest stabilniejsza podczas gryzienia, a w szczęce górnej często można wtedy zmniejszyć lub usunąć płytę podniebienną.

Co to zmienia w codziennym życiu: brak płyty na podniebieniu oznacza, że znowu czujesz smak i temperaturę jedzenia. Dla wielu osób to zaskakująco duża zmiana, o której nie myślały wcześniej.

Możliwość 3, stałe zęby na czterech implantach

Dla kogo: dla osoby, która chce mieć zęby, których się nie wyjmuje.

Na czym polega: w kość wszczepia się cztery implanty, a na nich mocuje się stały most, odbudowujący cały łuk, zwykle 12 do 14 zębów. Most jest przykręcony. Ty go nie wyjmujesz. Odkręcić może go tylko lekarz, w gabinecie, żeby go skontrolować lub wyczyścić.

Co się zmienia:

  • Zęby są na stałe, dzień i noc
  • Gryziesz praktycznie normalnie
  • Brak płyty na podniebieniu
  • Nie ma tematu wyjmowania protezy przy innych ludziach

Ta metoda nazywa się All-on-4 i opisujemy ją szczegółowo w osobnym artykule krok po kroku.

Możliwość 4, stałe zęby na sześciu implantach

To samo co wyżej, ale na sześciu implantach. Lekarz proponuje ten wariant, gdy warunki tego wymagają, na przykład przy słabszej jakości kości, długim łuku zębowym albo gdy pacjent bardzo mocno zaciska zęby.

Ważne: to nie jest tak, że „więcej implantów zawsze lepiej”. O liczbie implantów decyduje badanie, a nie życzenie. Więcej na ten temat piszemy w artykule o All-on-X.

Trzy rzeczy, w które pacjenci najczęściej wierzą, a które nie są prawdą

„Mam za mało kości, więc implanty odpadają”

To zdanie słyszy bardzo wielu pacjentów i bardzo wielu przyjmuje je jako wyrok. Tymczasem sytuacja zwykle wygląda inaczej.

Zanik kości to problem, ale problem, na który medycyna ma kilka odpowiedzi:

  • Implanty można wszczepić pod kątem, tak żeby ominąć miejsca, gdzie kości brakuje, i wykorzystać te, gdzie kości jest więcej
  • Kość można odbudować zabiegiem regeneracyjnym
  • W szczęce górnej można wykonać podniesienie dna zatoki, żeby uzyskać miejsce na implant
  • W najtrudniejszych sytuacjach istnieją rozwiązania specjalistyczne, kotwiczące implanty w innych kościach twarzy

Czasem oznacza to dłuższe leczenie. Ale rzadko oznacza, że nic nie da się zrobić.

Jeśli usłyszałeś kiedyś, że masz za mało kości, warto sprawdzić to ponownie, najlepiej z badaniem trójwymiarowym, które dokładnie pokazuje, ile kości i gdzie masz do dyspozycji.

„Jestem za stary na takie leczenie”

Wiek sam w sobie nie jest przeszkodą. Znaczenie ma stan zdrowia, a nie data w dowodzie.

Pacjenci po siedemdziesiątce i osiemdziesiątce są leczeni implantologicznie regularnie. Liczy się to, czy choroby przewlekłe są dobrze kontrolowane, jakie leki przyjmujesz i czy gojenie przebiega prawidłowo.

Co więcej, u osób starszych argument komfortu bywa jeszcze mocniejszy. Dobrze trzymające się uzupełnienie oznacza możliwość normalnego jedzenia, a to bezpośrednio przekłada się na odżywienie i ogólne zdrowie.

„To rozwiązanie tylko dla bogatych”

Rozwiązania na implantach różnią się kosztem bardzo znacząco. Proteza na dwóch implantach to zupełnie inny rząd wielkości niż stałe zęby na sześciu.

Warto też patrzeć na koszt w czasie. Proteza akrylowa jest tania, ale wymienia się ją zwykle co kilka lat, a kość pod nią cały czas zanika, co z każdym rokiem pogarsza sytuację. Rozwiązanie na implantach jest droższe na starcie, ale służy znacznie dłużej i zatrzymuje ten proces.

Wiele klinik oferuje też rozłożenie płatności na raty. Warto o to zapytać.

Czy to boli? Uczciwa odpowiedź

To pytanie zadaje niemal każdy pacjent i zasługuje na szczerą odpowiedź.

Sam zabieg nie boli. Wykonuje się go w znieczuleniu, takim samym, jakie znasz z leczenia zębów. Czujesz dotyk i nacisk, ale nie ból.

Po zabiegu jest kilka dni dyskomfortu. Pojawia się obrzęk, czasem zasinienie, uczucie napięcia. Najgorzej jest zwykle drugiego i trzeciego dnia, potem z każdym dniem lepiej. Dostajesz leki przeciwbólowe i to zwykle wystarcza.

Jeśli bardzo boisz się zabiegów stomatologicznych, powiedz o tym otwarcie na konsultacji. Są rozwiązania. Zabieg można wykonać w sedacji albo w znieczuleniu ogólnym, czyli podczas snu. To nie jest fanaberia, tylko normalna opcja medyczna dla pacjentów z silnym lękiem.

Ile to trwa

Zależy od wybranego rozwiązania, ale ogólny obraz wygląda tak:

Konsultacja z badaniem trójwymiarowym, jedna wizyta. Dopiero po niej wiadomo, co jest możliwe w Twoim przypadku i ile to będzie kosztowało.

Zabieg wszczepienia implantów, jeden dzień. W zależności od zakresu od kilkudziesięciu minut do kilku godzin.

Gojenie, kilka miesięcy. W tym czasie implanty zrastają się z kością. Nie chodzisz w tym czasie bez zębów. Masz albo dotychczasową protezę, odpowiednio dopasowaną, albo tymczasowe rozwiązanie stałe, w zależności od metody.

Wykonanie ostatecznej pracy, kilka wizyt.

W sumie najczęściej od kilku miesięcy do około roku, licząc do gotowego efektu.

Co się dzieje na pierwszej wizycie

Wiele osób odkłada konsultację, bo boi się, że zostanie do czegoś namówiona albo usłyszy kwotę, na którą nie jest gotowa.

Uczciwie: pierwsza wizyta to przede wszystkim zebranie informacji.

Lekarz pyta o Twoje zdrowie i przyjmowane leki, ogląda jamę ustną, ocenia obecną protezę, jeśli ją nosisz. Zwykle wykonuje się badanie trójwymiarowe, które pokazuje dokładnie, ile masz kości i w których miejscach. To badanie trwa kilkadziesiąt sekund i jest bezbolesne.

Na tej podstawie dowiadujesz się:

  • Jakie rozwiązania wchodzą u Ciebie w grę
  • Co daje każde z nich i z czym się wiąże
  • Ile trwa leczenie
  • Ile kosztuje każdy z wariantów

Nie musisz decydować się na wizycie. Możesz wziąć plan leczenia, przemyśleć go w domu, porozmawiać z rodziną, porównać z inną kliniką. To normalne i rozsądne przy tak poważnej decyzji.

O co warto zapytać:

  • Jakie mam realnie możliwości, od najprostszej do najbardziej rozbudowanej
  • Co konkretnie obejmuje podana cena
  • Czy w moim przypadku potrzebne są dodatkowe zabiegi
  • Jak długo potrwa leczenie
  • Czy przez cały czas będę miał zęby
  • Jak wygląda gwarancja
  • Czy możliwe jest rozłożenie płatności

Czego wymaga od Ciebie leczenie na implantach

Dla uczciwości, warto powiedzieć też o drugiej stronie.

Higiena. Implanty nie mają próchnicy, ale dziąsła wokół nich mogą chorować. Zaniedbana higiena to najczęstsza przyczyna problemów po latach. Przy stałych mostach bardzo pomocny jest irygator.

Regularne kontrole. Wizyty kontrolne i profesjonalne czyszczenie, zwykle kilka razy w roku. To nie jest formalność, tylko realny warunek trwałości.

Palenie. Palenie znacząco pogarsza gojenie i zwiększa ryzyko problemów. Nie wyklucza leczenia, ale ma duże znaczenie i lekarz na pewno o tym wspomni.

Cierpliwość. Leczenie trwa miesiącami. To nie jest rozwiązanie na jutro.

Najczęściej zadawane pytania

Mam protezę od wielu lat, czy to za późno? Nie. Wieloletnie noszenie protezy zwykle oznacza większy zanik kości, co może wymagać dodatkowych zabiegów albo określonej metody, ale rzadko przekreśla leczenie. Sprawdza się to badaniem trójwymiarowym.

Czy będę chodzić bez zębów w trakcie leczenia? Nie. Zawsze przewiduje się rozwiązanie na okres gojenia, albo dopasowanie dotychczasowej protezy, albo tymczasową pracę stałą.

Czy mogę zacząć od najtańszego rozwiązania i później je rozbudować? W wielu przypadkach tak, choć zależy to od planu leczenia. Warto zapytać o to wprost na konsultacji, bo rozmieszczenie implantów można zaplanować z myślą o przyszłej rozbudowie.

Czy mając choroby przewlekłe mogę mieć implanty? Cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca i wiele innych schorzeń zwykle nie wykluczają leczenia, pod warunkiem że są dobrze kontrolowane. Kluczowe jest, żeby powiedzieć lekarzowi o wszystkich chorobach i przyjmowanych lekach, zwłaszcza o lekach na osteoporozę i lekach przeciwkrzepliwych.

Czy stałe zęby wyglądają naturalnie? Tak. Nowoczesne prace odtwarzają kształt, kolor i przezierność naturalnych zębów, a także kontur dziąsła. Kolor dobiera się indywidualnie.

Czy będę mógł jeść wszystko? Po zakończeniu leczenia siła gryzienia jest nieporównywalnie większa niż przy zwykłej protezie. W okresie gojenia obowiązują ograniczenia dietetyczne, o których lekarz szczegółowo poinformuje.

Ile to kosztuje? Rozpiętość jest duża, bo rozwiązania bardzo się różnią. Konkretna kwota zależy od wybranej metody, liczby implantów, konieczności dodatkowych zabiegów i użytych materiałów. Realną wycenę można podać dopiero po badaniu.

Czy implanty trzeba potem wymieniać? Sam implant, jeśli się prawidłowo wgoi i jest dobrze utrzymany, może służyć bardzo długo. Elementy protetyczne, czyli korony czy mosty, po latach mogą wymagać wymiany, podobnie jak każde uzupełnienie protetyczne.

Czy da się to zrobić szybciej? W niektórych sytuacjach tak, przy stałych mostach na implantach możliwe bywa założenie pracy tymczasowej w dniu zabiegu. O tym, czy jest to możliwe u Ciebie, decyduje lekarz na podstawie badania i przebiegu zabiegu.

Na koniec

Jeśli nosisz protezę i po prostu przyzwyczaiłeś się do jej ograniczeń, warto wiedzieć, że to nie musi być stan docelowy.

Nie chodzi o to, żeby każdy pacjent koniecznie miał implanty. Dla części osób dobrze wykonana proteza pozostaje sensownym rozwiązaniem i to jest w porządku.

Chodzi o to, żebyś podejmował decyzję świadomie, znając wszystkie możliwości, a nie dlatego, że nikt Ci o nich nie powiedział.

Jedna konsultacja z badaniem trójwymiarowym daje odpowiedź na pytanie, co jest możliwe w Twojej konkretnej sytuacji. Nie zobowiązuje do niczego.

Umów konsultację w Poznaniu

W klinice City Dental w Poznaniu na Piątkowie zajmujemy się zarówno protetyką, jak i implantologią. Na konsultacji ocenimy Twoją sytuację, wykonamy potrzebne badania i przedstawimy wszystkie możliwe rozwiązania wraz z kosztami, od najprostszych po najbardziej zaawansowane. Bez presji i bez namawiania.

Sprawdź też:

Zadzwoń: 693 401 213 Adres: ul. Stróżyńskiego 7, 60-688 Poznań, Piątkowo

Did you like this? Share it!

Szybki kontakt